Dlaczego tak się dzieje:
Zatłoczenie portów nie spowalnia wszystkich kontenerów w taki sam sposób. Niektóre przesyłki przechodzą przez przeciążone porty z niewielkimi opóźnieniami, podczas gdy inne stoją przez dni lub tygodnie. Różnica zwykle nie wynika ze szczęścia, lecz z tego, jak dobrze przygotowana jest przesyłka w momencie przybycia.
Czym jest:
Zatłoczenie portu oznacza, że terminale obsługują więcej kontenerów, niż są w stanie efektywnie przetworzyć. Wpływa to na szybkość rozładunku statków, sposób składowania kontenerów na placu oraz łatwość ich odbioru. Gdy zatłoczenie rośnie, terminale koncentrują się na utrzymaniu ciągłości operacji jako całości, a nie na pojedynczych przesyłkach. Kontenery, które nie są gotowe do odbioru, są często odkładane na bok, przez co później trudniej je odzyskać.
Jak to działa:
Po przypłynięciu statku kontenery są rozładowywane i umieszczane na placu terminalowym. W warunkach zatłoczenia terminale ustawiają kontenery tam, gdzie jest dostępne miejsce — często w kilku warstwach. Kontenery, które nie są od razu gotowe do odbioru z powodu braku zwolnienia przewoźnika, nieukończonej odprawy celnej lub braku rezerwacji ciężarówki, częściej są:
Gdy kontener zostanie „zakopany” na zatłoczonym placu, jego wydobycie może zająć dodatkowe dni, nawet po skompletowaniu wszystkich dokumentów. W takim momencie opóźnienie nie wynika już z tranzytu czy czasu przybycia, lecz z dostępności terminalu i kolejności operacji.
Przykłady:
Fakty:
Błędne interpretacje:
Kto to rozwiązuje:
System Skypace śledzi osobno przybycie, rozładunek, odprawę celną, zwolnienie przewoźnika oraz gotowość transportu lądowego. Dzięki pokazaniu, czy kontener był gotowy do odbioru w momencie przybycia, łatwiej zrozumieć, dlaczego niektóre przesyłki przechodzą przez zatłoczenie szybciej niż inne oraz na którym etapie pojawiają się opóźnienia.